Niska temperatura nie musi być powodem wstrzymania prac na budowie.
Późna jesień jest porą roku, kiedy prace na budowach ustają, aby rozpocząć się ponownie dopiero na wiosnę. Opady śniegu lub mróz skutecznie wstrzymują wszelkie prace budowlane. Jednak zdarzają się dni czy tygodnie, gdy warunki atmosferyczne zimą nie obfitują w śnieg i deszcz, a jedyną przeszkodą w kontynuacji prac staje się niska temperatura. Gdy spada ona poniżej +5˚C, tradycyjne zaprawy murarskie przestają wiązać i nie łączą trwale poszczególnych elementów. Warto wtedy rozważyć użycie zaprawy zimowej.
Murowanie przy pomocy zaprawy letniej zazwyczaj jest możliwe w temperaturze powyżej +5°C. Oznacza to, że z takiej zaprawy korzystać można zazwyczaj od początku kwietnia do końca października. Stosowanie zaprawy zimowej pozwala na wydłużenie sezonu budowlanego - prace murarskie z jej użyciem mogą być bowiem stosowane przy temperaturze 0°C, a wiązanie zaprawy przebiega bez zakłóceń nawet w temperaturze -10°C.
Oprócz temperatury stosowania, zaprawa zimowa różni się od letniej również sposobem przygotowania. Wyjaśnia tą kwestię Piotr Harassek z firmy Xella: "W przypadku niektórych zapraw producent przewiduje możliwość stosowania dodatku denaturatu do wody zarobowej, w celu zwiększenia zakresu temperaturowego pracy zaprawy. Zaprawę taką można wówczas stosować w temperaturze od -6°C w zwyż. Poza dodatkiem denaturatu w ilości określonej przez producenta, przygotowanie zapraw zimowych nie różni się od przygotowania zapraw „letnich”. Przygotowując zaprawę, należy każdorazowo stosować się do zaleceń producenta, który określa ilość wody zarobowej, czas mieszania, a także czas przydatności do użycia."
Film demonstrujący murowanie na cienką zaprawę:
Na podstawie informacji prasowej Xella Polska.





